5 popularnych gadżetów dla Twoich pleców – Cz.2

5 popularnych gadżetów dla Twoich pleców - Cz.2

Na rynku cały czas pojawiają się różne gadżety, mające na celu uleczyć, zminimalizować lub zapobiec bólowi pleców. Niedawno oceniliśmy 5 popularnych produktów, a dzisiaj po raz drugi sprawdzamy kolejne gadżety do pleców. Które z nich mogą działać, a które to tylko nowoczesny sprzęt, który dobrze się prezentuje albo wygląda jak narzędzie tortur?

1) Ergonomiczne krzesło

Ergonomiczne krzesło

W teorii: Koncept takiego krzesła jest taki, że skoro tyle czasu siedzisz, rób to w odpowiedniej pozycji. Jest tak zbudowane, aby podtrzymywać plecy w odpowiednich miejscach — w odcinku szyjnym kręgosłupa oraz lędźwiowym. Dzięki temu, faktycznie, jesteś w stanie siedzieć w odpowiedniej pozycji.

W rzeczywistości: Odpowiednia pozycja podczas siedzenia, nie zmienia faktu napięcia mięśni, które nadal występuje. Po długich godzinach siedzenia nadal będziesz miał pospinane wszystkie mięśnie, w szczególności dolny odcinek kręgosłupa, niezależnie od jego podparcia. Sens w tym, ile czasu spędzasz w pozycji siedzącej! Im dłużej, tym bardziej napięte mięśnie pleców.

2) Poduszka pod odcinek lędźwiowy

Poduszka pod odcinek lędźwiowy

W teorii: Ma eliminować ból pleców w dolnym odcinku kręgosłupa, dzięki temu, że ten odcinek jest podparty w ciągu nocy. Teoretycznie, dzięki poduszce, kręgosłup zachowuje swój naturalny kształt, co ma niwelować ból.

W rzeczywistości: Twoje plecy w pozycji leżącej zmieniają naturalnie swój kształt. Sztuczne wypychanie odcinka lędźwiowego podczas snu jedynie wzmocni napięcie mięśni w tym miejscu. Dodatkowo kręgosłup, jako staw, odżywia się jedynie podczas ruchu. Niemożliwe jest więc, aby mógł się rozluźnić w pozycji stabilnej, jaką jest leżenie. Niezależnie od pozycji, jeśli cierpisz na ból pleców, długie godziny w pozycji leżącej, sprawią, że będziesz rano odczuwał plecy. Tylko ruch zapewni odżywienie i relaks. Jeśli leżenie miałoby przynosić takie zbawienne rezultaty, to z rana nie czulibyśmy się tacy zesztywniali.

3) Pas podtrzymujący plecy

Pas podtrzymujący plecy

W teorii: Pas ma za zadanie odciążyć plecy oraz mięśnie brzucha, dzięki noszeniu pasa, który jest lekko wygięty w dolnym odcinku kręgosłupa. Producenci piszą o niwelowaniu kompresji na krążki międzykręgowe.

W rzeczywistości: Noszenie pasa to rozwiązanie na chwilę. Nie sprawi także, że ból pleców zniknie, ani nie będzie bólowi zapobiegać. Jego zadaniem jest wspomóc organizm w chwilach narażenia na przeciążenie. Efektywniejszym rozwiązaniem jest wzmacnianie mięśni brzucha, mięśni grzbietu i mięśni pośladków, które stanowią naturalny gorset trzymający cały korpus. No chyba że będziesz z tego korzystał 24 h na dobę.

4) Rolery do pleców

Rolery do pleców

W teorii: Rolery mają poniekąd zastąpić klasyczny masaż u specjalisty. Dzięki rolowaniu mięśnie rozciągają się i rozluźniają.

W rzeczywistości: Rolowanie faktycznie przyniesie ulgę. Rozciągnie i nawodni powięzi. Nie zastąpi jednak profesjonalnego masażu, podczas którego można dotrzeć do wszystkich napiętych miejsc i zastosować zróżnicowany ucisk, w zależności od potrzeb. By samemu sobie pomóc, bez masażysty to sprzęt godny polecenia.

5) Urządzenie do rozciągania pleców

Urządzenie do rozciągania pleców

W teorii: Urządzenie ma na celu rozciągnięcie pleców w odcinku lędźwiowym kręgosłupa, co ma przynieść ulgę i rozluźnić mięśnie w tym miejscu.

W rzeczywistości:
Położenie się na czymś wygiętym ma sprawiać, że mięśnie Twoich pleców się rozciągną. To niestety nie jest prawdą. Mięśnie prostownika grzbietu będą wręcz skurczone. Osiągniesz lekką trakcję na krążki międzykręgowe, co może przynieść Ci ulgę jak również spowodować nasilenie bólu. Jeśli chodzi o efekt po leżeniu na czymś wypukłym w miejscu dolnego odcinka pleców, równie dobrze można położyć się na zrolowanym ręczniku. Efekt będzie taki sam.

Jak sam widzisz, niestety większość gadżetów do pleców nie zastąpi regularnych ćwiczeń.

Aby naprawdę efektywnie rozluźnić mięśnie w dolnym odcinku pleców, wzmocnić mięśnie brzucha i dać ulgę plecom po całym dniu siedzenia, sięgnij po Drim Druma. Już kilka minut treningu wystarczy, abyś poczuł ogromną różnicę. To inwestycja w Twoje zdrowie, a nie ma nic cenniejszego niż zdrowe plecy!